19 grudzień 2011

Blue Jeans






Zdarzyło się Wam kiedyś wybiec od fryzjera powstrzymując łzy*? 
Poszłyście podciąg końcówki, a wyszłyście z fryzurą w stylu członka Modern Talking? Mnie tak! 
Daruję sobie szczegóły dotyczące przepłakanych, nieprzespanych nocy;p sic! 
Ostatecznie krytyczną sytuację uratowała Iza z My Lovely Lashes, na którą trafiłam przez bloga Karoliny. Kilka godzin na fotelu w salonie i oto zdarzył się cud;p

No! Ale o ten nowy, szałowy fryz trzeba w końcu też jakoś zadbać. Z pomocą przyszła mi 
 suszarko-lokówka BaByliss AS130E.
Jak wrażenia po pierwszych dniach użytkowania? Przede wszystkim  prostownica poszła w kąt. Zamiast suszyć, a potem prostować modeluję włosy tylko lokówką, to spora oszczędność czasu zwłaszcza rano kiedy nawet dodatkowe 15 minut snu jest na wagę złota - same wiecie. Fajną opcją jest też obrotowa, ceramiczna głowica, która dodatkowo ułatwia suszenie. Obiekcje? Nie wiem jak by to wyglądało w przypadku włosów naturalnie naturalnych, ale  moje pomimo funkcji jonizującej, wciąż czasem się elektryzują. Jednak gdybym miała wybierać pomiędzy jednym, a drugim sposobem układania włosów to zdecydowanie pozostaję przy swojej suszarko-lokówce. Resztą efekt oceńcie same:)



ps. Dziewczyny, idą święta zróbcie sobie prezent i wygrajcie suknię od Łukasza Jemioła! Wystarczy, że wypełnicie krótki formularz TUTAJ:) O szczegółach akcji w kolejnym poście:)

 * Uwaga! Post kierowany tylko do płci żeńskiej, faceci nie zrozumieją dramaturgi wydarzenia.






24 komentarze:

  1. Oo ja Cię! w pierwszej chwili nie poznałam Cię:)
    świetny efekt!:)
    ja nie wiem co z tymi fryzjerami! ja mam tak bardzo często, wciąż podcinają mi za dużo włosów!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. hehe fajny ten wpis:)
    no i fryzurka bardzo na plus:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Ależ pięknie Ci z takimi długimi włosami!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. piękną masz fryzurę ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Włosy wyglądają całkowicie naturalnie! :) mnie oprócz nich urzekł tez sweter:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Znam ten ból, fryzura a'la kask przytrafiła mi się jak musiałam po przeprowadzce poszukać nowego fryzjera. Finał jest taki, że raz w miesiącu jadę 200km do mojej zaufanej fryzjerki;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. super wyglądają!! ostatnie zdanie najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. ładna ta Twoja fryzura :)
    a u mnie relacja z pokazu Mariusza Przybylskiego, więc zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. szczerze mówić, ja nie widzę dużej różnicy "przed" o "po", ale to chyba ta miało być? ;)

    do suszarko-lokówki przymierzam się od pewnego czasu, ale jakoś nie mogę pozbyć się wrażenia że toto niszczy włosy jeszcze bardziej niż zwykła suszarka... :<

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. jezu... nie zaglądam już na tego bloga. Czy nie można napisać po prostu, że miałaś ochotę na przedłużenie włosów i to zrobiłaś? Po co ta cała otoczka związana ze łzami w oczach po wyjściu od fryzjera? :/ Dziecinada.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. reklama z netsales - nie dziekuję za taką wygraną :D
    Kasia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Frzyurka bardzo mi się podoba :) a o niedouczonych fryzjerach to można milion historii opowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Oj, znam to niestety. Okropna sprawa. Masz urocze włoski, bardzo ci ładnie w nich:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. długie włosy to jednak DŁUGIE WŁOSY !

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. piękne,naturalne i przede wszystkim dłuuugie;)takie lubię najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. oj znaaaam to dokładnie.. mówię 1 cm, a tu pół roku zapuszczania na marne :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dziękuje wszystkim i każdemu z osobna za wpis ;)

Thanks for your comment :)